Instrukcja obsługi namiętności

Namiętności określają nasze życie bardziej niż myśli. I podczas gdy myśli możemy świadomie modyfikować, to namiętności są w nas mocno zakotwiczone. Musimy je brać takimi, jakie są. To siła napędowa szczęścia, ale również przyczyna największego nieszczęścia. Sztuka życia polega właśnie na tym, aby poznawać swoje namiętności, oswajać je i cieszyć się nimi.

Nie ma zatem nic dziwnego w tym, że ludzie od niepamiętnych czasów zastanawiają się nad swoimi namiętnościami. Ale kto chce wyprostować i zrozumieć ścieżki ludzkości, sam się często z reguły błąka. Prawie wszystko, co można dzisiaj powiedzieć o właściwym sposobie życia, powiedział już dawno jakiś mędrzec, oczywiście nieco później inny mędrzec twierdził coś zupełnie przeciwnego, a trzeci podważył sądy obydwu poprzedników. Po dwóch tysią­cach lat filozofii, przeszło wieku psychologii oraz po zalewie po­radników, programów talk-show i magazynów dla kobiet, jesteśmy tak samo mądrzy, jak u zarania ludzkości. Czy powinniśmy szukać przygód? Czy najszczęśliwszy jest długotrwały związek z jednym partnerem? Czy potrzebujemy pracy, by być zadowolonymi? A może bezczynność jest właściwym sposobem spędzania życia?

Pomimo tego ?piramida” wiedzy rosła coraz wyżej. Dzisiaj neurobiologia umożliwia już nie tylko opisywanie uczuć, ale ich mniej lub bardziej precyzyjne badanie. Wiemy już, jak one po­wstają i czemu służą. To zupełnie nowy wgląd w człowieka, któ­ry przyniósł nam już jedną ważną korzyść. Okazuje się, że sposób życia, który najbardziej odpowiada naszej naturze, czyni nas bardziej produktywnymi i szczęśliwszymi od tego, który jest sprzeczny z naszymi predyspozycjami.

Zatem neurobiologia może posłużyć nam jako sito ?złotych myśli”, oddzielając ziarno od plew. Jednak aby ciężki plecak, któ­ry dźwigamy ze sobą, nie okazał się podczas wspinaczki tylko zbędnym balastem, spróbuję rozpatrzyć w tym rozdziale kilka sentencji, aforyzmów i powszechnie przyjętych ?mądrości” i to, czy pokrywają się z tym, co ujawnia neurologia.

Istotą przeglądu są trzy przekonania, które będą się pojawiały w różnym kontekście. Po pierwsze: pozytywne uczucia mogą wy­przeć negatywne. Po drugie: szczęście nie trwa wiecznie, ale mo­żemy się postarać odczuwać je częściej. Po trzecie: ważne jest, jak się przeżywa, a nie, co się przeżywa.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.