Spotkanie z Bogiem?

Płaty skroniowe zawierają ośrodki biorące udział w powstawaniu uczuć i pozostawaniu informacji w pamięci długotrwałej. Połączone ze sobą poniżej kory kresomózgowia, łączą ze sobą postrzeganie zewnętrzne z elementarnymi odruchami, takimi jak głód, popęd sek­sualny i lęk oraz ze wspomnieniami. Dlatego też badacze mózgu określili ten obszar jako bramę do świadomości. Jeśli jest intensyw­nie pobudzany, ludzie przeżywają gwałtowne zawirowania uczucio­we, a nawet ekstazę. Opowiadają później o głębokich wewnętrznych przeżyciach i mistycznych doświadczeniach. To samo przydarza się epileptykom, których neurony podczas ataku przez kilka sekund pa­lą się jak szalone. Przy tym na płat skroniowy może spaść cała burza impulsów elektrycznych.

Okazuje się, że możliwe jest sztuczne wywoływanie takich doświadczeń. Neuropsycholog Michael Persinger z Uniwersytetu Laurentian używa do tego elektromagnetycznego hełmu nazywa­nego maszyną Boga. Umieszczone są w nim cewki elektromag­netyczne, których pola można precyzyjnie ustawić na określone części mózgu. Działanie magnesów wpływa na elektryczną akty­wność neuronów niczym pola magnetyczne w telewizorze rozpra­szające strumień elektronów. Przy użyciu tej ?transczaszkowej stymulacji magnetycznej” badacze mogą celowo pobudzać poszczególne obszary mózgu. W przeprowadzonym przed kilko­ma latami auto eksperymencie Persinger poddał własne płaty skroniowe stymulacji magnetycznej. Po eksperymencie oznajmił, że po raz pierwszy w życiu doświadczył Boga. Powtórzył to doświadczenie na piętnastce ochotników, z których dziewięciu potwierdziło jego przeżycia.

Nasuwa się wobec tego pytanie: czy kilkuletni trening medytacji pozwala osiągnąć takie same rezultaty, jak w stymulatorze magnetycznym? Gdyby okazało się to prawdą możliwe stałoby się pobudzanie do wyjątkowej aktywności czy też do wyłączenia określonych części mózgu. Umożliwiłoby to w konsekwencji dostęp do niezwykłych doświadczeń i byłby to prawdziwy triumf zdolności ludzkiego mózgu, potrafiącego się samodzielnie przeprogramować.

Persinger pobudził lewy płat skroniowy silniej niż prawy – przypuszczał, że spełnia ważniejszą rolę w ?zdobywaniu” uczuć dla świadomości. Jeśli pobudzana jest lewa strona, a prawa pozo­staje spokojna, Persinger sądzi, że taka nierównowaga może doprowadzić mózg do paradoksu. Mózg wyjaśnia wtedy sprzecz­ne dane jako na przykład oddzielenie duszy od ciała czy też oddziaływanie zewnętrznej siły, która patrzy w głąb duszy. Czy to jest właśnie Bóg?

Mózg automatycznie stara się unikać niejasności i wyjaśniać sprzeczności, gdzie tylko może. A jaką wybierze interpretację takiego doświadczenia, zależy w dużej mierze od uwarunkowań historycznych i wpływów kulturowych. Chrześcijanin, czy też wyznawca innej teistycznej wiary, będzie pojmował takie doświadczenie jako spotkanie z Bogiem. Buddysta, wierzący w reinkarnację, bardziej jako moment oświecenia niż wgląd w prawdę o własnym istnieniu. Tak więc identyczne mistyczne doświadczenie, któremu towarzyszą takie same procesy w mózgu, znalazłoby w rozmaitych kultach i kulturach różne wyjaśnienia.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.